Skąd
Dwa miasta, jeden splot
Nasza praca zaczyna się w Azerbejdżanie - w rejonach Guba, Qazak, Şirvan oraz w tradycyjnych farbiarniach w okolicach Baku. Znamy tamtejszych rzemieślników i cały proces powstawania tkanin, od doboru barwników po ostatnie uderzenie grzebieniem tkackim.
Proces kończy się w naszym warszawskim atelier. To tutaj opisujemy i własnoręcznie pakujemy każdy egzemplarz. Łączymy trzystuletnią tradycję z bezpośrednią relacją: między tkaczem a naszym studiem nie ma żadnych zbędnych pośredników.